Wstreciucha
2005-11-10, 11:12
Dzwonilam dzis do mamy moje szczescie wciaz "papraja" jakies zdarzenia, ktore ciagnal mnie w dol
Kilka dni temu o godzine 21.30 ogladala wiadomosci i dostala silnego bolu "rozlewajacego" sie w okolicy lewej piersi (od niemalze ramienia do mostka), polozyla sie , bol utrzymywal sie do 3 w nocy. Pozniej ustapil. Do dzis jednak mama czuje sie zle i mowi o tym ze "ma wrazenie jakby dzwigala z lewej strony ogromny ciezar", w dodatku ani na chwile to nie ustepuje. Dziele sie tym z Wami bo mama jest za granica i nie udala sie z tym do lekarza. Dowiedzialam sie o tym dzis, i poprosilam ja by zapoznala sie z warunkami ubezpieczenia jakie wykupila, byc moze bedzie mogla wkrotce pojsc do lekarza tam na miejscu. Jednak poki co martwie sie niemilosiernie i chcialam sie Was poradzic , czy byc moze ktos mial taki przypadek, moze ktos wie jakie jest prawdopodobienstwo ze mama miala zawal i jakie moga byc tego nastepstwa, jesli od razu nie udala sie do lekarza ?
Nie wiem nawet czy pytam tu o wszystko czego chce wiedziec, ale nie bardzo wiem czego moge sie spodziewac.
Podarujcie jednak sobie komentarze na temat odpowiedzialnosci, bo ja sama zganilam ja za to , ze natychmiast nie udala sie na pogotowie
Dziekuje
księżycówka
2005-11-10, 11:16
Nie wiem czy to zawał.
Matce mojej znajomej przydarzył sie zawał, ale lekarze zbadali i nie wykryli. Wyszło niedawno [a miała w wakacje] i teraz bankrutuje na lekach. Ona musi jak najszybciej iśc do lekarza!
Mysiorek
2005-11-10, 11:18
Niestety, jest b. duża szansa, że to zawał.
Krzych(TenTyp)
2005-11-10, 11:19
To moze byc ... NIech lepiej leci do lekaża ...Niewiem co tu poradzić
Ja powiem , ze to na 99% był zawał , miesnia sercowego , a ja sie na tym znam , jak zreszta na wszystkim ! Mama musi sie szanować teraz , no i opieka medyczna jest nie zbedna , jak i badania !
Tak jak wszyscy niech mama idzie jak najszybciej do lekarza, ale ja twierdze ze to niekoniecznie mogl byc zawal, tylko stan przedzawalowy, choroba wiencowa.
księżycówka
2005-11-10, 20:26
Co to by nie było powinna iść!
wstreciucha moja mame uratowali o zawalu, w przeciwnym razie juz by niezyla zawla obejmowalby 90% lewej komory serca wiec nieciekawie bylo a calosc charakteryzowala sie bolem, jakby klatke piersiowa obrecza ktos sciskal w Zabrzu miala operacje by-passow no i teraz jak nowonarodzona ale Twoja mama jak najszybciej do lekarza powinna sie zglosic z serduchem nie ma zartow
zawal moze dawac rozne bole dretwienie konczyn, mdlosci, zawroty glowy, niepokoj przede wszystkim
pozdrawiam
Wstreciucha
2005-11-10, 22:36
Ona musi jak najszybciej iśc do lekarza!
Mysiorek
2005-11-10, 22:59
Tyle ze mama jest za granica. .... Pechem jest to ze jutro macie w Polsce swieto a potem weekend gdzie wiekszosc ma wolne
A czy Ty do mówisz, Kobieto???
To Ty jesteś za granicą, nie Twoja Mama.
Tu jest coś takiego jak pogotowie ratunkowe, które działa 24/d, a jeszcze jeżdżą karetki pogotowia. Przed takimi wypadkami jeszcze mają OBOWIĄZEK ratować ludzkie życie.
No chyba, że Mama jest gdzieś indziej.
<buziaczek> 3 mam kciuki za powodzenie
ale gdyby mama sie zglosila na oddzial z bolem to pomoc musi byc udzielona <mysli>
Wstreciucha
2005-11-10, 23:03
A czy Ty do mówisz, Kobieto???
Mysiorku moja mama jest w Niemczech w Wupertalu . przepraszam moze zle sie wyrazilam. O swiecie w Polsce mowie, bo chce dowiedziec sie o warunki ubezpieczenia a ona ubezpieczona jest w polskiej Warcie.
Mysiorek
2005-11-10, 23:17
moja mama jest w Niemczech w Wupertalu
Sorki
Myślałem od początku, że to nie jest takie proste.
Ale tam też są ludzie. Powinni Jej pomóc.
A nawet gdyby nie, to życie ważniejsze jest wszystkich pieniędzy!!!
A czas biegnie...
Miltonia
2005-11-10, 23:37
Bez wzgladu na wszystko powinna wsiasc w cokolwiek i pedem jechac do Polski, jesli tam nie moze isc do lekarza. Wiem, ze to moze nie byc takie proste, ale naprawde nie ma zadnych wystarczajacych powodow, zeby tego nie robic.
W warunkach ubezpieczenia takie rzeczy powinny byc opisane.
Znalazlam informacje, ze infolinia jest czynna codziennie od 8 do 20, nr 0801308308
Jutro tez powinno byc czynne.
Wspolczuje Ci tych zmartwien, a Twojej mamie choroby.
hmmmmm ja bym nawet radzila niech wezmie aspiryne albo 100 wodki sobie strzeli zeby rozszerzyly sie naczynia krwionosne <mysli>
Krzych(TenTyp)
2005-11-11, 00:08
aspiryna powinna załatwić sprawe
mi pomaga ... Wóda raczej pogorszy stan bo na zajutrz naczynia zwęza sie a wydolność sercowo naczyniowa nagle spadnie...
Aspiryna tak , alko nie w takim przypadku
Niech sie spokojnie leczy i nic nie zaplaci ...
Mojej kolezanki ojciec 2 tyg temu tez szedl po pijaku z pracy (nielegalnej) i trafil do szpitala bo potracil go rower . Polezal 2 tyg. w jakiejs klinice , nie wiem jak oni to zalatwiali ale nic nie placili . I nie mial zadnego w polsce ubezpieczenia , nie wiem jak to jest w Germany ale wiem jak jest w Uk (gdzie polak ma te same prawa co anglik - do bezplatnej pomocy medycznej w razie wszelkiego rodzaju wypadkow )
Wstręciucha,
Mama ma ubezpieczenie w zakresie podstawowym czy dodatkowym? (ub. NNW oczywiście)
Dodatkowe obejmuje przypadek przez Ciebie opisany, NA PEWNO, podstawowy zaś jest wykluczony.
Niemniej jednak niech się zgłosi do najbliższej placówki, gdzie przyjmuje lekarz pierwszego kontaktu, przyjmą Ją na pewno. Wiem jak było ze mną.
Życzenia zdrowia dla Mamy...
Wstreciucha
2005-11-11, 09:41
Mojej kolezanki ojciec 2 tyg temu tez szedl po pijaku z pracy (nielegalnej) i trafil do szpitala bo potracil go rower . Polezal 2 tyg. w jakiejs klinice , nie wiem jak oni to zalatwiali ale nic nie placili . I nie mial zadnego w polsce ubezpieczenia , nie wiem jak to jest w Germany ale wiem jak jest w Uk (gdzie polak ma te same prawa co anglik - do bezplatnej pomocy medycznej w razie wszelkiego rodzaju wypadkow )
Jesli chodzi o niemiecki system to wiem tylko tyle, ze zajma sie Toba doskonale, zgrana nawet z ulicy niedomagajacego, poskladaja ubranka w kosteczke swiezo wyprane, ale do domu dostaniesz rachunek jak z 5gwiazdkowego hotelu
Koko jeszcze dzis nie rozmawialam z mama, dzis Wy macie wolne a ja dla odmiany zapieprz po lokcie, ale zaraz dowiem sie dziekuje
[ Dodano: 2005-11-11, 09:41 ]
a kasa chorych aka NFZ nie ma aby czasem podpisanej ummowy zeby rozliczac sie w ramach uni europejskiej ?
Idąc tokiem rozumowania Bendera:
Wstręciucha niech Mama zgłosi się do tzw. Krankenkasse, gdzie otrzyma listę placówek mających podpisaną umowę z NFZ.
Potrzebny będzie Mamie również formularz E 111, uprawniający Ją do korzystania z opieki zdrowotnej w Niemczech nieodpłatnie (to, co u nas "bezpłatne" będzie i tam!, analogicznie.) Za pierwszą wizytę i tak się płaci, 10 EUR, o ile się nie mylę. Przy następnych okazuje się tylko świstek uiszczonej opłaty. Wsio.
Jeśli Mama nie posiada formularza E111, może prosić o przesłanie go pocztą, formularz jest bezpłatny. Wówczas ma kwartał na przedłożenie formularza do placówki, z której korzystała i zwrot kosztów.
Ha, jednak spędzone tam miesiące się na coś przydały...
Jeśli nadal będziesz miała problem z organizacją tego wszystkiego, pisz.
<3m_się>
natasza
2005-11-11, 14:19
Znam ten ból Wstręciucha
Najwazniejsze to uświadom mamę, że nie może lekceważyć żadnych objawów takich jak uścisk, ból w plecach czy pieczenie w przełyku. Wtedy od razu musi się zgłosić na pogotowię, gdziekolwiek ona jest.
No i podstawa musi się zgłosić do lekarza na badania, niestety też po tabletki.
Trzymaj się cieplutko.
Znam ten ból Wstręciucha
ja też. trzymaj się!
Może to być też stan przedzawałowy.
Wstreciucha
2005-11-21, 01:15
Dziekuje wszystkim za troske i informacje.
Kiedy bylam w Anglii dzwonila do mnie moja siostra - matka zemdlala podczas mojej podrozy, zatem naprawde jest z nia zle. Oswiadczylam ze ma wracac natychmiast - ona postanowila ze zakonczy miesiac pracy i 6.12. wraca. W koncu zrozumiala, ze to co sie z nia dzieje, nie jest warte zadnych pieniedzy.
Dzieki i dobranoc wszystkim.
Trzymaj sie Wstręciucha i dbajcie o Mamę.
ps czy Ona nie miała kiedyś problemów z tarczycą?
Wstreciucha
2005-11-22, 09:52
ps czy Ona nie miała kiedyś problemów z tarczycą?
nigdy
Strona 1 z 1 • 1